|
Walentynki to święto zakochanych. Ma chyba w Polsce równie
wielu zwolenników, co przeciwników. Ci pierwsi czczą
go na różne sposoby: jedni obdarowują swą "drugą połowę"
kwiatami lub prezentami, drudzy kupują bilety do kina lub
zapraszają na kolację przy świecach, jeszcze inni chcą
walentynkowy wieczór spędzić intymnie we dwoje. Ale ci
najbardziej zwariowani wybierają się na rajd samochodowy.
Tak właśnie postanowiło obchodzić tegoroczne Walentynki aż
48 załóg!!! W niedzielny poranek, tuż po
godzinie 10.00, parking przed Mosińskim Domem Kultury
zaczął się zapełniać w zadziwiającym tempie. Ze wszystkich
stron zjeżdżały bowiem załogi, by wystartować w III
RAJDZIE WALENTYNKOWYM. Uczestnicy byli radośni i pełni
zapału do walki. Nie na długo. W jednej z sal domu kultury
komandor rajdu - Marcin Wojcieszak - próbował przybliżyć
załogom zasady rajdu. A było ich niemało - wyjaśnił zapis
itinerera, obrazki, które niektórym wydawały się
"magiczne", skrzyżowania i strzałki. Wyjaśnił zadania,
jakie załogi miały wykonać na trasie i pułapki, jakie
zastawił. I gdy niejednemu zaczęło już kręcić się w
głowie, komandor, z uśmiechem na ustach mówił: "To jeszcze
nie wszystko" i tłumaczył kolejne zawiłości rajdowej
trasy. Kiedy już skończył, nadszedł czas na start. We
wszystkich samochodach usłyszeć można było ten sam głos.
Jednym z zadań bowiem było uważne słuchanie radia RMI FM -
patrona medialnego rajdu. Na antenie podawano co jakiś
czas pytania, na które załogi musiały udzielić odpowiedzi.
Na trasie nie było czasu na nudę: prócz odszyfrowywania
prawidłowej trasy przejazdu, należało wypatrywać sytuacji
uwiecznionych na zdjęciach, rozwiązać
test walentynkowy,
test ECHA MIASTA (jednego ze sponsorów) oraz ułożyć
oryginalne wyznanie miłosne. Aby utrudnić załogom życie,
organizator wprowadził do zapisu trasy pewne oznaczenia,
które zmieniały zasady odczytywania tradycyjnych PKPów.
Należało bowiem dodać do cyfry na PKPie sumę cyfr
znajdujących się w dacie 14.02.2007 lub szukać PKPów
powieszonych w przeciwnym kierunku, niż kierunek jazdy.
Były jednak również miłe niespodzianki: każda z załóg
zawitała na myjnię CAR ROYAL, gdzie bezpłatnie można było
umyć auto. Zawodnicy pokonali na trasie trzy próby
samochodowe i odwiedzili OBERŻĘ POD DZWONKIEM, gdzie miła
pani barmanka stawiała w karcie drogowej pieczątkę. Meta
rajdu znajdowała się w siedzibie AUTO PREMIUM przy ul.
Krańcowej. Tam czekały na strudzone załogi skromny
poczęstunek i kolejne niespodzianki. Każdy mógł bowiem
spróbować swych sił w wirtualnym wyścigu samochodowym.
Poza tym panowie mieli przyjemność podziwiać zarówno
piękne auta, jak i piękne modelki, które wśród nich
wystąpiły. Panie natomiast podziwiały piękne kreacje firmy
SHARK. W finałowej części rajdu rozdano ogromną ilość
nagród !!!!. Najszczęśliwsza wydawała się być para Joanna
Zalewska i Jacek Kruk, która zamierza w tym roku się
pobrać.

Wygrali oni przejazd do ślubu
pięknym, zabytkowym samochodem - ROLLS-ROYCE BENTLEY z
1958 roku. Fundatorem tej nagrody jest p. Andrzej
Roszkiewicz.
Radio RMI FM postanowiło nagrodzić najmłodszego członka
załogi, jakim okazała się Martyna Rohatka
oraz najlepszą kobietę za
kierownicą. Tą nagrodę odebrała Małgorzata Psik
.
Portal tuTEJ.PL oraz
DOM VIKINGÓW ufundowały nagrodę dla autorów
najciekawszych wyznań miłosnych - Anny i Tomasza
Sudołów

Właściciell firmy WIN-MAR wręczył
puchary najlepszym zawodnikom wirtualnych wyścigów
Najlepszy okazał się Adam Peliński (od lewej),
drugie miejsce zajął Michał Michalak jr, a trzecie
Rafał Swedra Po zaciętej dogrywce
wyłoniono załogę, która została obdarowana przez ECHO
MIASTA za bezbłędnie rozwiązany test

Portal TUTEJ.PL uhonorował także
najlepszą załogę z Poznania - Michała i Barbarę
Świtałów
.
Na końcu wręczono puchary i nagrody
załogom, które zwyciężyły w rajdzie:
za zajęcie I miejsca Michał
i Barbara Świtała otrzymali od firmy AUTO PREMIUM
samochód Audi z pełnym bakiem na weekend

za zajęcie II miejsca Michał
i Małgorzata Michalakowie otrzymali od firmy SKODA
SUNNY samochód Skoda z pełnym bakiem na weekend
 III
miejsca zajęła załoga w składzie - Anna i Tomasz
Sudołowie

Wszystkie trzy załogi otrzymały
talony na kolacje w OBERŻY POD DZWONKIEM, karnety na
usługi firmy UVOPEX
POLIGRAFIA PIECZĄTKI oraz
karnety na myjnię CAR ROYAL. Hurtownia SHARK obdarowała
załogi upominkami ze swych kolekcji. MALTA SKI
ufundowała specjalne nagrody pocieszenia dla ostatnich
pięciu załóg. Wszystkie załogi uczestniczące w
rajdzie otrzymały również nagrody motoryzacyjne od firmy
AUTO PREMIUM.
WSZYSTKIM
SPONSOROM ZA TĄ GÓRĘ NAGRÓD
SERDECZNIE DZIĘKUJEMY!!!! |