przez karola » Nie Mar 07, 2010 8:40 pm
a jeśli chodzi o Wielkopolanki - impreza super, bardzo mi się podobało i w przyszłym roku też pojadę!
A dokładniej:
1. Próby sprawnościowe:
a. na Quadach - adrenalinka podskoczyła pewnie niejednej pani ale chyba najbardziej Tomusiowi, który sędziował, kiedy zawodniczka pruła prosto na niego.
b. na gokardach nie wiem bo ten zaszczyt przypadł mojemu kierowcy czyli Magdzie, która mam nadzieję, że tu zajrzy i kilka słów od sie powie
c. i chyba 5 na torze- rewelacja, bo sama możliwość jazdy po torze to frajda. Najlepiej potwierdzają nasze odczucia słowa jednego z moich synów, którzy zajmowali tyły:ale, prawie dostałem zawał.(nadmienię jedynie,że mają bąki 5 lat).
2. Trasa:
a. jazda po czerwonej linii- pomysł super, tylko ta mapa mikro- masakra, na dowód przytaczam dialog z auta " JA:Na następnym skrzyżowaniu w prawo. MAGDA:Jaka to ulica? JA: Cholera wie...(no i może Jarek, autor trasy)."
b. jazda wg. opisu trochę dziwnie, łatwo się pogubić i chyba jeszcze trudniej się później odnaleźć.
3. Meta:
- atrakcji sporo
- jedzonko pycha
- no i wyniki - tu podziękowania dla mojego kierowcy, bo jeszcze na torze hasło było: grunt to dobra zabawa i możemy być na końcu, a tu w pierwszej 10 się uplasowałyśmy.
Jeszcze raz polecam gorąco i do zobaczenia za rok.